Stanowisko
AML i KYC
Ile razy w zeszłym tygodniu alert okazał się fałszywy? Jeśli prawie zawsze, to uwaga zespołu zużywa się na szum, a to właśnie uwaga jest tu najdroższym zasobem.
Rozmowa wstępna
Cztery pytania, od których byśmy zaczęli
Ile razy alert okazuje się fałszywym trafieniem?
Jeśli w ponad dziewięciu przypadkach na dziesięć, to pierwszy problem nie dotyczy wykrywania, tylko obsługi.
Kto zauważy pierwszy, że struktura właścicielska klienta się zmieniła?
Jeśli nikt do następnego przeglądu okresowego, to wiedza o kliencie jest zdjęciem z dnia nawiązania relacji.
Jak szybko dowiadujecie się o wpisie klienta na listę sankcyjną?
Dni czy tygodnie - to jest różnica między reakcją a problemem regulacyjnym.
Na czyim biurku kończy się alert, którego nie da się jednoznacznie zamknąć?
I czy ta decyzja jest gdzieś zapisana wraz z uzasadnieniem.
Zdejmujemy zbieranie danych i obsługę szumu, zostawiamy ocenę ryzyka
Kompletowanie danych o kliencie, wstępne odsiewanie fałszywych trafień, pilnowanie przeglądów i przygotowanie dokumentacji dają się odciążyć. Ocena ryzyka klienta i decyzja o zgłoszeniu zostają przy człowieku.
- Alert przychodzi z kontekstem. - Dane klienta, historia poprzednich alertów i przyczyna trafienia w jednym widoku, zamiast otwierania czterech systemów.
- Fałszywe trafienia są wstępnie odsiewane, nie zamykane. - Trafienie wyraźnie niezgodne co do tożsamości jest oznaczone jako takie, a człowiek potwierdza.
- Zmiana u klienta jest sygnałem. - Zmiana struktury właścicielskiej, adresu albo wpis na listę nie czeka na przegląd okresowy.
Zakres
Co da się odciążyć w AML i KYC
Dwadzieścia przykładowych zadań. Każde ma punkt zatwierdzenia po stronie człowieka. Poniżej wybrane, a zakres dopasowujemy do Waszego profilu klientów.
Weryfikacja przy nawiązaniu relacji
- Kompletowanie danych klienta z rejestrów publicznych jako punkt wyjścia
- Zestawienie struktury właścicielskiej do weryfikacji (ustalenie beneficjenta: specjalista, na podstawie niezależnych źródeł)
- Sprawdzenie list sankcyjnych i osób zajmujących eksponowane stanowiska
- Wskazanie braków w dokumentacji przed uruchomieniem relacji
- Propozycja poziomu ryzyka klienta (decyzja: specjalista)
Monitoring transakcji
- Reguły wykrywania wedle profilu klienta
- Porównanie transakcji z deklarowanym profilem działalności
- Sygnał o odchyleniu od typowego zachowania klienta
- Zestawienie transakcji powiązanych
Obsługa alertów
- Alert z pełnym kontekstem i historią
- Wstępne oznaczenie trafień wyraźnie niezgodnych (potwierdzenie: specjalista)
- Kolejka alertów wedle poziomu ryzyka
- Zapis decyzji z uzasadnieniem (decyzja: specjalista)
Zgłoszenia i raportowanie
- Kompletowanie materiału do zgłoszenia
- Projekt zgłoszenia (zatwierdzenie: specjalista)
- Pilnowanie terminów wynikających z przepisów
- Rejestr zgłoszeń z ograniczonym dostępem
Przeglądy okresowe
- Harmonogram przeglądów wedle poziomu ryzyka klienta
- Sygnał o zmianie danych klienta między przeglądami
- Zestawienie klientów z nieaktualną dokumentacją
Dzień pracy
Dzisiaj
- Dane klienta kompletujecie, przechodząc przez kilka rejestrów
- Strukturę właścicielską ustalacie ręcznie, poziom po poziomie
- Alert otwieracie bez kontekstu i sami szukacie, czego dotyczy
- Fałszywe trafienia zamykacie jedno po drugim, tak samo jak miesiąc temu
- O zmianie u klienta dowiadujecie się przy przeglądzie okresowym
- Decyzje o zamknięciu alertu zapisujecie krótko, bez uzasadnienia
Z asystą AI
- Dane z rejestrów są skompletowane, Wy je weryfikujecie niezależnymi źródłami
- Struktura właścicielska jest zestawiona, Wy ją weryfikujecie
- Alert przychodzi z kontekstem, historią i przyczyną trafienia
- Trafienia wyraźnie niezgodne są oznaczone, Wy potwierdzacie
- Zmiana u klienta zgłasza się między przeglądami
- Decyzja ma zapisane uzasadnienie i jest dostępna przy kontroli
- Udział fałszywych alertów
uwaga zespołu idzie na sprawy wymagające oceny
trafienia niezgodne są wstępnie oznaczane
- Czas obsługi alertu
sprawa zamyka się szybciej i z lepszym uzasadnieniem
kontekst i historia są przy alercie
- Kompletność weryfikacji
mniej relacji uruchamianych z brakami w dokumentacji
braki są wskazane przed startem
- Gotowość na kontrolę nadzoru
decyzje są udokumentowane i odtwarzalne
uzasadnienie zapisuje się przy decyzji
Zaczynamy od kontekstu przy alercie, bo tam najszybciej odzyskuje się czas zespołu.
- Krok 1
Alert z kontekstem i historią
Dane klienta, przyczyna trafienia, poprzednie decyzje w jednym widoku.
- Krok 2
Wstępne odsiewanie trafień niezgodnych
Oznaczanie, nie zamykanie. Potwierdzenie zawsze po stronie człowieka.
- Krok 3
Kompletowanie danych przy nawiązaniu relacji
Rejestry publiczne, struktura właścicielska, listy sankcyjne.
- Krok 4
Przeglądy i sygnały o zmianach
Harmonogram wedle ryzyka i sygnały między przeglądami. Na końcu, bo wymaga uporządkowanych danych klientów.
Częste pytania
Pytania, które padają na pierwszym spotkaniu
Czy rejestr beneficjentów nie załatwia sprawy?
Nie i to jest ważne rozróżnienie: przepisy wprost zabraniają polegania wyłącznie na rejestrze przy ustalaniu beneficjenta rzeczywistego. Rejestr jest punktem wyjścia i dobrym sposobem na wykrycie rozbieżności, ale weryfikacja wymaga niezależnych źródeł i dokumentów po Waszej stronie. Zakres, który proponujemy, kompletuje dane - ustalenie beneficjenta zostaje czynnością instytucji.
Co z klientami obsługiwanymi od lat, dla których dokumentacja jest niepełna?
To typowy dług i nie da się go nadrobić w jednym kroku. Zaczynamy od klientów o najwyższym poziomie ryzyka i od tych, u których dane uległy zmianie - dopiero potem schodzimy w dół. Istotne jest, żeby lista braków w ogóle istniała.
Czy zespół AML będzie mniejszy?
Nadzór oczekuje, że alerty są obsługiwane i udokumentowane - więc liczba osób wynika z wolumenu i z reżimu, nie z narzędzia. Odciążenie kontekstu i wstępnego odsiewania zmienia to, na co idzie uwaga zespołu: na sprawy wymagające oceny zamiast na trafienia oczywiście niezgodne. To jest w tym obszarze argument mocniejszy niż oszczędność.
Czy to podlega AI Act?
Monitoring transakcji i weryfikacja klienta nie są same w sobie zastosowaniem wysokiego ryzyka, ale obszar leży blisko granicy: ocena zdolności kredytowej osób fizycznych jest w przepisach traktowana jako wysokie ryzyko. Dlatego trzymamy zasadę, że klasyfikacja ryzyka klienta i decyzja o zgłoszeniu należą do człowieka, a system dostarcza materiał i zapisuje uzasadnienie.
Zostało pytanie, którego tu nie ma? Umów rozmowę
Następny krok
Ile czasu zajmuje Wam zamknięcie jednego oczywiście fałszywego alertu?
Pokażemy Wam, jak wygląda obsługa AML, w której alert przychodzi z kontekstem, a decyzja zostaje zapisana z uzasadnieniem.