W farmacji i biotechnologii oprogramowanie dawno przestało być zapleczem. Dziś decyduje o tym, jak szybko powstaje lek, jak działa urządzenie diagnostyczne i czy produkcja przejdzie audyt. Problem w tym, że specjalista IT z doświadczeniem w środowisku regulowanym to jeden z najtrudniej dostępnych profili na rynku, a dyrektor IT czy R&D rzadko ma czas, by budować taki zespół miesiącami.
Z naszego doświadczenia najtrudniejsza nie jest sama rekrutacja, tylko znalezienie ludzi, którzy łączą twarde kompetencje techniczne ze zrozumieniem walidacji, zgodności i tempa pracy w pharma. Takie zespoły składamy od lat, dla globalnego lidera farmaceutycznego i dla czołowej firmy biotech, i o tym jest ten artykuł.
Dlaczego rekrutacja specjalistów IT w pharma i biotech jest tak trudna?
Bo nakłada się na siebie kilka rzadko spotykanych razem wymagań:
- wąskie kompetencje - bioinformatyka, walidacja systemów GxP czy big data w badaniach to nisze, w których kandydatów jest niewielu,
- podwójny wymóg - potrzebny jest dobry inżynier, który jednocześnie rozumie środowisko regulowane,
- presja czasu i budżetu - wakat w projekcie klinicznym czy produkcyjnym kosztuje każdego tygodnia, a etaty bywają zamrożone,
- długi onboarding - wdrożenie w procedury i dokumentację trwa, więc rotacja boli podwójnie.
Klasyczna rekrutacja na umowę o pracę zwykle tego nie udźwignie w tempie, jakiego wymaga projekt.
Jakie role IT dostarczamy do projektów pharma i biotech?
Obsadzamy cały przekrój ról, od inżynierii po zarządzanie i jakość. W naszych projektach life sciences pracowali między innymi:
- programiści - Java, .NET, C++, Fullstack, FrontEnd, Vue.js,
- Big Data i bioinformatycy do pracy z danymi badawczymi,
- DevOps budujący i utrzymujący środowiska,
- QA Lead i testerzy odpowiedzialni za jakość,
- Validation Managers pilnujący walidacji systemów,
- Scrum Masters, Project Managers i Business Analysts spinający pracę zespołów,
- specjaliści UX dbający o warstwę użytkownika.
Skład dobieramy pod konkretny projekt, a nie z gotowej półki.
Czym różni się praca IT w środowisku regulowanym?
Różni się przede wszystkim tym, że jakość i dokumentacja są częścią definicji ukończenia, a nie dodatkiem na koniec. W praktyce oznacza to, że:
- każda zmiana musi być udokumentowana i możliwa do odtworzenia,
- systemy podlegają walidacji, zanim trafią do użycia,
- obowiązują standardy GxP i gotowość do audytu w dowolnym momencie,
- zespół pracuje w rytmie Scrum/Agile, ale z zachowaniem rygoru regulacyjnego.
Nasi inżynierowie znają ten rygor, więc nie trzeba im tłumaczyć, dlaczego ścieżka audytowa jest równie ważna jak działający kod.
Na czym polega walidacja i rola Validation Managera?
Walidacja to formalne potwierdzenie, że system robi dokładnie to, co powinien, i że da się to udowodnić. Validation Manager prowadzi ten proces od strony metodycznej i dokumentacyjnej, dbając o to, by:
- wymagania były spójne z ich testowym potwierdzeniem,
- dokumentacja walidacyjna była kompletna i gotowa na audyt,
- zmiany w systemie przechodziły przez kontrolowany proces,
- zespół techniczny i jakościowy mówił jednym językiem.
Tę rolę dostarczaliśmy między innymi dla globalnego lidera pharma, obok walidacji jako całego obszaru kompetencji.
Jak łączymy bioinformatykę i big data w projektach life sciences?
Dane w biotech i farmacji są specyficzne, bo dotyczą RNA, DNA, białek, badań i produkcji. Dlatego do takich projektów kierujemy ludzi, którzy potrafią te dane ujarzmić, a nie tylko przechować:
- bioinformatycy pracujący z danymi badawczymi,
- inżynierowie Big Data budujący przetwarzanie na dużą skalę,
- programiści rozwijający produkty i urządzenia do badań.
Dla czołowej firmy biotech współtworzyliśmy produkty i urządzenia związane z reagentami oraz sprzętem do badań RNA, DNA i białek, a także systemy wewnętrzne i platformę zakupową.
Jak szybko obsadzamy role w projektach pharma?
Szybciej, niż zwykle zakłada dział rekrutacji. W projekcie dla globalnego lidera pharma najdłuższa rekrutacja zamknęła się poniżej dwóch tygodni. W projekcie biotech obsadzaliśmy role w czasie od dwóch dni do około półtora miesiąca, zależnie od tego, jak niszowy był profil. Jako partner nearshore z Polski pracujemy w zbliżonej strefie czasowej, więc specjalista wchodzi w przeglądy kodu, spotkania i rytm projektu bez długiego rozruchu.
Staff augmentation czy zespół dedykowany: co wybrać dla life sciences?
To zależy od tego, czego brakuje. Gdy trzeba szybko uzupełnić konkretne kompetencje w istniejącym zespole klienta, najlepiej sprawdza się staff augmentation - nasi specjaliści pracują pod zarządem klienta i w jego procesach. Gdy projekt wymaga samodzielnej jednostki, budujemy zespół dedykowany. W obu naszych projektach life sciences działał głównie ten pierwszy model, skalowany w czasie. Różnice między podejściami rozłożyliśmy na części w artykule o modelach współpracy IT.
Jak dbamy o zgodność i jakość w projektach regulowanych?
Zgodność zaczyna się u nas od doboru ludzi, a nie od kontroli na końcu. Dlatego:
- weryfikujemy kompetencje przed startem, także pod kątem doświadczenia w środowisku regulowanym,
- wpinamy specjalistów w procesy jakościowe i walidacyjne klienta,
- stawiamy na długoterminową współpracę, która ogranicza rotację i utratę wiedzy,
- utrzymujemy role QA i walidacyjne jako stały element zespołu.
Stabilność ma tu wymierną wartość: w projekcie biotech część naszych specjalistów współpracuje z klientem nawet pięć lat.
Jak robimy to w RITS?
Robimy to jako partner nearshore z Polski z realnym, wieloletnim doświadczeniem w life sciences:
- dla globalnego lidera farmaceutycznego od 2021 roku dostarczamy 40 specjalistów w rolach od Java, Fullstack i DevOps po QA Lead, Scrum Masters, PM, Validation Managers i bioinformatykę, w obszarach diagnostyki, urządzeń medycznych, wsparcia produkcji i walidacji,
- dla czołowej firmy biotech od 2018 roku zaangażowaliśmy około 90 specjalistów, z czego ponad 80 długoterminowo, współtworząc produkty, systemy wewnętrzne i platformę zakupową,
- najdłuższa rekrutacja u lidera pharma zamknęła się poniżej dwóch tygodni,
- pracujemy w Scrum/Agile, z poszanowaniem rygoru regulacyjnego.
Najczęściej robimy to w modelu staff augmentation, skalując zespół w górę i w dół w rytmie projektu.
Od czego zacząć pozyskiwanie specjalistów IT do pharma lub biotech?
Zacznij od jednej, najbardziej palącej luki kompetencyjnej - tej roli, której brak najbardziej hamuje projekt. Określ, czy potrzebujesz pojedynczego specjalisty, czy całego zespołu, oraz jakie wymogi regulacyjne obowiązują. To wyznacza profil, model współpracy i tempo, w jakim możemy obsadzić wakat.
Potrzebujesz specjalistów IT do projektu pharma lub biotech? Porozmawiajmy, dobierzemy ludzi i model pod Twoje wymagania regulacyjne.